Get Adobe Flash player

Papieskie intencje modlitewne na Sierpień 2016

Ogólna:

Intencja ogólna: Aby sport był okazją do braterskiego spotkania między narodami i przyczyniał się do sprawy pokoju na świecie.

Misyjna:

Aby chrześcijanie żyli zgodnie z Ewangelią, dając świadectwo wiary, uczciwości i miłości bliźniego.

Dodatkowa:

O dobry wypoczynek i szczęśliwy powrót do domów.

  • Wybory nowych władz Polskiej Rady Ekumenicznej
    W przyszłą środę 31 sierpnia w Centrum Luterańskim w Warszawie odbędzie się zgromadzenie ogólne Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE), na którym delegaci z Kościołów członkowskich wybiorą nowy Zarząd tej organizacji.
  • "Zawierzmy parafie opiece Matki Bożej"
    - Pragnę zachęcić do tego, ażeby wszystkie parafie w Polsce z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski zawierzyły się opiece Matki Bożej - mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej.
  • Izrael: szkołom chrześcijańskim grozi zapaść finansowa
    Szkoły chrześcijańskie w Izraelu znajdują się w bezprecedensowym kryzysie - informuje Patriarchat Łaciński Jerozolimy. "47 prywatnym szkołom kościelnym w całym kraju z 33 tys. uczniów i trzema tysiącami nauczycieli grozi zapaść finansowa" - czytamy w komunikacie Patriarchatu.
  • Papież spotka się w Rzymie ze zwierzchnikiem anglikanów
    Papież Franciszek spotka się 5 i 6 października ze zwierzchnikiem Wspólnoty Anglikańskiej, arcybiskupem Canterbury, Justinem Welby - informuje agencja CNA.
  • Apel o modlitwę w intencji chrześcijan w Sudanie Pn.
    Międzynarodowe Dzieło Chrześcijańskie "Open Doors" (Otwarte Drzwi) apeluje o modlitwę w intencji chrześcijańskich przywódców więzionych w Sudanie Północnym.
  • Polski ksiądz cudem uratowany po trzęsieniu ziemi
    Utknął w ruinach zniszczonego domu. Sąsiad mieszkający obok zginął. Ks. Krzysztof obawiał się nadchodzących wstrząsów. "To był po prostu ogromny cud".

Kościół sprzedano, wiernych wyrzucono!

Kościół sprzedano, wiernych wyrzucono!

Skandaliczna akcja francuskiej policji w czasie Mszy świętej.

 

Francja jeszcze dobrze nie otrząsnęła się z brutalnego morderstwa katolickiego kapłana do jakiego doszło w czasie Mszy św.,  — a już jest świadkiem dantejskich scen w kościele.Tym razem, w czasie sprawowania liturgii,   — wiernych z kościoła siłą wyrzuciła policja.    — Świątynia została bowiem sprzedana i będzie zburzona.Kościół św. Rity znajdujący się w XV dzielnicy Paryża został sprzedany rok temu deweloperowi.   — Świątynia ma być zburzona,   — a na placu ma powstać apartamentowiec i parkingi.Parafianie nie chcą pogodzić się z takim obrotem sprawy i postanowili bronić kościoła.Dziś rano, w czasie Mszy św., wkroczyła policja i zaczęła brutalnie „opróżniać” kościół.

Podstawą do działań policji był fakt, że kościół oficjalnie od roku jest zamknięty i jest prywatną własnością. Przez niemal rok odbywały się w nim nabożeństwa. Tym razem zdecydowano o całkowitej ewakuacji.

Media zauważają, że brutalna akcja policji odbyła się dwa tygodnie po morderstwie księdza przez islamistów w czasie Mszy św. Wtedy to dwóch nożowników zabarykadowało się w kościele rzymsko-katolickim biorąc zakładników.

Tym razem na szczęście ofiar nie było,  niemniej do akcji wkroczyły oddziały prewencji, które po kolei wywlekały wiernych siłą ze świątyni.

Na opublikowanych w internecie zdjęciach widać m.in. jak na ziemię powalony jest nawet kapłan odprawiający Mszę św.

***

Źródło: niezalezna.pl

Cud w Wenezueli?! Tysiące ryb dla głodujących!

Chrześcijański serwis Bibliatodo informuje o wyjątkowym zjawisku u wybrzeży  Wenezueli.  —  Jego   świadkami   byli   mieszkańcy miasta Carupano na północnym-wschodzie kraju, gdzie panuje bardzo trudna sytuacja ekonomiczna.

W   przybrzeżnych   wodach   pojawiło się ogromnie dużo ryb —  ludzie łowili je wiadrami, siatkami i gołymi rękami.

Chrześcijanie są przekonani, że Bóg zesłał im w ten sposób pomoc, ponieważ cierpią głód…   —  tak samo  nasz Pan Jezus Chrystus rozmnożył ryby.

Zobaczcie sami!

 

Medytacja biblijna na uroczystość Wniebowzięcia NMP – 15 sierpnia 2016

Wniebowzięcie to nie jest porwanie.

Tekst ewangelii: Łk 1,39-56

WNMPW tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.

Do nieba przez ziemię

W wędrówce potrzeba kilka punktów oparcia. Po pierwsze znajomość celu. Po drugie znajomość drogi (tutaj niekoniecznie chodzi o każdy szczegół – krok). Po trzecie, jak się się wie dokąd i którędy to z pośpiechem należy się tam wybrać wcześniej podjąwszy decyzję. Jak się domyślamy jeśli w góry to i przez góry czyli w trudzie, w chłodzie, upadając i podnosząc się.

Tak wygląda nasze zmierzanie do nieba, które dokonuje się przez ziemię. Tutaj jest miejsce wędrówki. Ciągle, nie jako wyrzut, ale jako „punkt”, pojawia się pytanie o pośpiech. Czy mi się spieszy? Czy drżę na myśl o spotkaniu? Czy zamiast strachu przed jest zachwyt nad tym, co ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, a serce pojąć nie zdoła?

Jesteśmy świadkami takowej wędrówki – jednej z wielu – w dzisiejszej ewangelii. Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Ktoś powie, że nie szła do nieba tylko szła do domu Zachariasza i Elżbiety. Czy aby na pewno nie był to krok w drodze do nieba? Każdy krok może nas przybliżyć do wniebowzięcia. Nie robienie tychże nie przybliża. Robienie złych oddala.

Roznosić woń chrystusową

Nie wspomniałem ani słowem o ekwipunku. Wiemy, że należy się dobrze przygotować, na wszelkie możliwe okazje, choć świadomość jest jasna, iż niemożliwym jest wszystko przewidzieć. Po drodze będą schroniska, dobrzy ludzie, którzy pomogą.

Tutaj jednak jest pewna rzecz, o której nigdy nie można zapomnieć, którą trzeba na pierwszym miejscu włożyć do plecaka serca, a mianowicie Maryja idzie z Jezusem. Niesie Go w swoim łonie. Mając Pana Jezusa zmierzamy do nieba. Nie w Jego imię, a z Nim mamy iść. Nie mamy nieść samych siebie, a Jego trzeba nieść ludziom po drodze.

Roznosić woń chrystusową wokół nas! Wystarczy sama obecność, a wtedy nasze myśli będą do nieba zdążały, nasze decyzje będą bardziej niebiańskie niż ziemskie, nasze czyny – kroki, odpoczynek, gesty stawać się będą świadectwem. To jest nasze w-niebo-wstępowanie. Zauważmy, iż wystarczyło pozdrowienie, kilka dobrych słów, błogosławieństwo, a poruszyło się dzieciątko w łonie Elżbiety, a Duch Święty napełnił ją, i to po brzegi.

Tak naprawdę nasze w-niebo-wstępowanie jest z-martwych-powstawaniem.

Okrzyk zdumienia

Wędrówka do nieba to nie tylko mozół. Świadomość celu uskrzydla. Wszystko widzi się inaczej. Tutaj chodzi o oczy wiary, o spojrzenie wiary, które przenika do głębi, które odkrywa nieodkryte ziemie, smaki, kolory, dźwięki. Takie patrzenie wywołuje w nas emocje. Przecież słyszymy, widzimy i dotykamy Bożego działania. Wędrowiec zmierzając do nieba widzi jak niebo pomaga mu wydatnie w czasie drogi.

Czyż naturalną reakcją nie jest krzyk zdumienia? Trzeba to wypowiedzieć, choć ubóstwo słów niekiedy oddaje tylko cień rzeczywistości, której doświadczamy. Elżbieta bacznie obserwując siebie i świat woła z radością: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.

Na świadectwo odpowiada się świadectwem. Widząc poruszonego przez Ducha Świętego sam poddaję się temuż Duchowi. Zauważmy, że tutaj, w tym spotkaniu nie ma niepotrzebnych „wstępów”, gadania nie wiadomo o czym. I Elżbieta i Maryja odnoszą wszystko do Boga. Oczy wiary widzą Boga i Jego działanie w nas i obok nas.

o. Robert Więcek SJ


 

KURS JĘZYKA GRECKIEGO W NASZEJ PARAFII.

kurs

Tak naprawdę wyglądały Światowe Dni Młodzieży. Piękne podsumowanie w jednym klipie.

Intencje modlitewne na miesiąc Sierpień.

intencje-sierpień

Intencje modlitewne na miesiąc Maj.

maj

PROŚBA O MODLITWĘ

PROSBA

PAPIESKIE INTENCJE MODLITEWNE NA MIESIĄC MARZEC

marzec

Intencje modlitewne na miesiąc luty.

intencje-luty

Liturgia na dzisiaj

Kategorie